Artykuły 13 listopada 2020

Jak radzić sobie z lękiem w czasie pandemii koronawirusa?

Antoni Popis psycholog, psychoterapeuta
Antoni Popis
psycholog, psychoterapeuta

Pandemia koronawirusa, która trwa w Polsce od marca bieżącego roku, może wywoływać w nas strach lub lęk. Martwimy się o nasze zdrowie czy bezpieczeństwo finansowe, a izolacja społeczna dodatkowo pogarsza nasze samopoczucie. Stres związany z rozprzestrzeniającym się wirusem jest jednak naturalną reakcją. Jest to odpowiedź naszego organizmu, na trudną sytuację, w której znajdujemy się. Możemy zadać sobie pytanie, dlaczego w tak niesprzyjających okolicznościach, nasz mózg serwuje nam “przykre” emocje! Otóż, każda ludzka emocja niesie ze sobą pewne informacje i pełni swoją unikalną funkcję. Można by rzec, że każda emocja ma sens…

Jaką informację o otaczającym świecie przynosi nam zatem lęk? Jest to emocja, która motywuje i wyzwala w nas energię do poszukiwania rozwiązań poradzenia sobie z potencjalnie niebezpiecznymi sytuacjami. Lęk skupia naszą uwagę na tym, co go wywołuje, abyśmy mogli opanować otaczające nas zagrożenia. Takim niebezpieczeństwem jest niewątpliwie panująca na całym świecie pandemia koronawirusa. Często w gabinetach terapeuty można usłyszeć oczekiwania pacjentów, które dotyczą pragnienia pozbycia się trudnych emocji, tak aby nie czuć ich w ogóle. Wyobraźmy sobie zatem świat, w którym nadchodzące niebezpieczeństwa nie wywołują lęku czy strachu. Konsekwencje braku emocjonalnej reakcji są łatwe do przewidzenia. Świat bez uczuć sprawiłby, że nasza motywacja do opanowania trudności byłaby znikoma. W efekcie nasz organizm nie byłby przygotowany do działania, aby uchronić nasze zdrowie i życie. Ponownie można by podkreślić, że nieprzyjemne emocje pełnią bardzo ważne funkcje w życiu ludzi.

Jedna z zasad psychoterapii poznawczo-behawioralnej zakłada, że nasze interpretacje zdarzeń mają wpływ na nasze emocje, zachowania a nawet reakcje w ciele. Z poznawczego punktu widzenia, możemy na przykład skupić naszą uwagę na te aspekty naszego życia, które są pewne. Nasza mowa wewnętrzna może przybrać formę następujących myśli: “Jestem pewny, że kocham moją rodzinę i będę robił wszystko co w mojej mocy, aby ich chronić”. Ta prosta technika może wyzwolić w nas pewne poczucie samokontroli i wiary w siebie.

Lęk wzrasta, kiedy przeceniamy postrzegane zagrożenie lub gdy nie doceniamy naszych umiejętności poradzenia sobie w trudnych sytuacjach. Informacje, które nadmiernie bombardują nas w telewizji, prasie czy w radio będą doskonałym paliwem, który podsyci nasz lęk. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy całkowicie zrezygnować z korzystania z mediów. Tedros Adhanom, który jest Dyrektorem Generalnym Światowej Organizacji Zdrowia, rekomenduje, aby sprawdzać informacje jedynie z wiarygodnych źródeł nie częściej niż 1-2 razy dziennie.

Innym sposobem na “pandemiczny” lęk jest podejmowanie działań. Częste mycie i dezynfekowanie rąk, noszenie maski czy unikanie zatłoczonych miejsc może uchronić nas i naszych bliskich przed zarażeniem się. Wiele osób zainfekowanych koronawirusem przechodzi chorobę bezobjawowo, dlatego pozostawanie w domu, aby chronić siebie i innych, wydaje się być racjonalnym wyborem. Być może ten okres będzie dobrą okazją, aby spędzać więcej czasu z rodziną. Dodatkowo, możemy również poświęcić nasze wolne chwile na samorozwój. Powszechnie przyjmuje się, że kryzysy emocjonalne mają charakter dwuwymiarowy. Z jednej strony wiążą się z nasileniem patologii, a z drugiej strony przynoszą szansę na rozwój i wzrost. W kryzysie możemy tkwić w niepewności i bezczynności lub wyjść z kryzysu silniejszym i odporniejszym.

Dobrą metodą budowania własnej rezyliencji (odporności) psychicznej jest prowadzenie dzienniczka wdzięczności. Zapisujemy w nim codziennie minimum 3 powody do wdzięczności, które pomogą skupić naszą uwagę na pozytywne aspekty naszego życia. Z biologicznego punktu widzenia, hipokamp i ciało migdałowate (części mózgu odpowiedzialne min. za regulację emocji) zostają zmobilizowane wraz pojawieniem się poczucia wdzięczności. W efekcie pobudzenia tych określonych partii mózgu, aktywizują się pozytywne emocje, takie jak radość i szczęście. W badaniach, które przeprowadzono w 2005 roku na Uniwersytecie w Pensylwanii, wykazano, że praktykowanie wdzięczności skutkuje zmniejszeniem poziomu stresu, lepszą jakością snu oraz większą uważnością na własne emocje.

Wszystkich nas obecnie dotyka ta sama pandemiczna sytuacja, która przynosi nam niepewność i skrajne emocje. Zrozumienie, dlaczego one pojawiają się oraz podejmowanie konstruktywnych działań nastawionych na ochronę siebie, rozwój i zdobywanie nowych umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach, mogą świadczyć o naszej sile i odporności, gdy pandemia kiedyś ustanie.

Ten artykuł został opublikowany na stronie ZnanyLekarz za wyraźną zgodą autorki lub autora. Cała zawartość strony internetowej podlega odpowiedniej ochronie na mocy przepisów o własności intelektualnej i przemysłowej.

Strona internetowa ZnanyLekarz nie zawiera porad medycznych. Zawartość tej strony (teksty, grafiki, zdjęcia i inne materiały) powstała wyłącznie w celach informacyjnych i nie zastępuje porady medycznej, diagnozy ani leczenia. Jeśli masz wątpliwości dotyczące problemu natury medycznej, skonsultuj się ze specjalistą.

ZnanyLekarz Sp. z o.o. ul. Kolejowa 5/7 01-217 Warszawa, Polska

www.znanylekarz.pl © 2022 - Znajdź lekarza i umów wizytę.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.